Ośmiometrowej długości tunel, wysoki na metr i szeroki na 80 cm, rozpoczynał się w kanale garażowym, na głębokości około półtora metra, a kończył pod hurtownią.
Przestępcy weszli do pomieszczeń wypychając posadzkę za pomocą lewarka. Po dostaniu się do środka próbowali unieszkodliwić system alarmowy, zalepiając taśmą czujniki ruchu. Mimo to delikatny sygnał dotarł do firmy ochroniarskiej.
Gdy po kilkunastu minutach na miejsce przyjechał patrol ochroniarzy wraz z właścicielem hurtowni, po złodziejach nie było już śladu.(mk)