Sobotnie ćwiczenia polegały na wspięciu się do uwięzionych kilkanaście metrów nad ziemią pozorantów i opuszczaniu ich na ziemię za pomocą lin. W razie prawdziwej awarii na wysokości może utknąć nawet 100 osób.
Zgodnie z obowiązującymi standardami ratownicy na całkowitą ewakuację wyciągu mają 3,5 godziny. Mimo bardzo silnego wiatru operacja przebiegła bez problemów.
Na Podkarpaciu jest ok. 30 wyciągów, w tym dwie kolejki linowe.