Celnicy zwrócili uwagę na nienaturalną figurę Marianny J.
To największy przemyt tego typu w dziejach Urzędu Celnego w Olsztynie - powiedział rzecznik UC Ryszard Chudy. Dodał, że zawodowi przemytnicy korzystający ze specjalnie uszytych kamizelek, przenoszą na własnym ciele nie więcej niż sto paczek papierosów. (mk)