Zdaniem gazety, dopiero jednak głosowanie nad ewentualnym, a spodziewanym wetem prezydenta do ustawy pokaże, czy kompromis jest rzeczywisty.
W ubiegłym roku Sojusz nie pomógł Platformie odrzucić weta prezydenta do poprzedniego projektu ustawy, ponieważ nie uwzględniła ona ani jednego postulatu lewicy. Początkowo negocjacje nad nowym projektem tkwiły w martwym punkcie. Dopiero u schyłku roku zaczął się rysować kompromis. Prace nabrały tempa po styczniowym "zamachu stanu" w mediach publicznych - odnotowuje gazeta.
Źródło artykułu: 