Brazylia, w odpowiedzi na wcześniejsze podobne decyzje Amerykanów, wprowadziła nakaz pobierania odcisków palców i fotografowania przybywających do tego kraju obywateli USA.
Hirsh oskarżony został przez policję o okazanie pogardy dla władzy, co w Brazylii jest przestępstwem.
Przewieziono go do aresztu sądowego, jednak po wyrażeniu przez niego zgody na niezwłoczne zapłacenie grzywny, prokurator odstąpił od wytoczenia przeciwko niemu formalnych zarzutów.
Źródło artykułu: 