Szef polskiej dyplomacji uczestniczył w środę w debacie generalnej 58 sesji Komisji Praw Człowieka w Genewie. W tym roku Polska przewodniczy obradom sesji.
To nie jest wykluczone, ale musimy zorientować się, czy wchodzący w rachubę kandydat sam jest tym zainteresowany, musimy zorientować się, co do szans przeprowadzenia w sposób skuteczny takiej kandydatury i oczywiście musi być ona przedyskutowana przez polskie władze państwowe - powiedział Cimoszewicz.
Zdaniem polskiego ministra, do wysłania międzynarodowych obserwatorów na Bliski Wschód potrzebna byłaby zgoda obu stron konfliktu, Izraela i Autonomii Palestyńskiej. Z apelem w tej sprawie wystąpiła podczas inauguracji sesji w poniedziałek Robinson. (jask)