58-letni Harrison wraz z żoną Oliwią napisali, w przesłanym brytyjskiej prasie oświadczeniu, że są zawiedzeni i zdegustowani sugestiami na temat choroby byłego Beatelsa.
Dziennik The Mail, powołując się na byłego producenta Beatelsów George'a Martina, napisał, że Harrison ze stoickim spokojem oczekuje bliskiej śmierci. Martin powiedział w wywiadzie, że były Beatles ma niezłomną wolę życia, ale zdaje sobie sprawę, że wkrótce umrze i pogodził się z tą myślą.
Według samego Harrisona raporty prasy na temat jego zdrowia były nieprawdziwe, niekonkretne i niedelikatne.