Gdzie plakaty?

Wybory coraz bliżej, plakatów coraz więcej. Komitety wyborcze wieszają je często niezgodnie z prawem. A służby porządkowe właściwie nie mogą ich ukarać. Procedury trwają dłużej niż istnieją komitety. Plakatów zaś nie wolno im zniszczyć, jeżeli wprost nie zagrażają bezpieczeństwu.

Obraz

Karać ich!

- Straż miejska powinna karać wszystkie komitety wyborcze, które swoje materiały umieszczają na drzewach - taki wniosek zgłosiła wczoraj tarnowska radna Stanisława Czernik Adamczyk. Z prawnego punktu widzenia nie jest jednak wcale pewne, czy służby porządkowe mają takie prawo. Co więcej - gdyby policjanci lub strażnicy je zerwali, mogliby narazić się na roszczenia ze strony komitetów wyborczych.

Z drzew nie usuwają

W zeszły weekend jeden z komitetów wyborczych powiesił plakaty na drzewach w sąsiedztwie kościoła księży filipinów. Kandydat na posła, którego podobizna tam właśnie była umieszczona, protestował później przeciw temu, że plakaty jego konkurenta wiszą na drzewach rosnących przy drodze prowadzącej w kierunku Żabna. Tarnowscy strażnicy miejscy nie usuwają plakatów powieszonych na drzewach. - Przepisy mówią, że są pod ochroną prawną, to znaczy, że komitety mogłyby nas pozwać do sądu, gdybyśmy je zniszczyli - mówi Marek Futera z tarnowskiej straży miejskiej. - Powinniśmy rozpocząć postępowanie karne przeciw komitetom. Jednak procedura trwa ponad miesiąc a komiety rozwiążą się przecież wcześniej. Czekamy na decyzję prawników w tej sprawie.

Niszczą niebezpieczne

Straż i policja usuwają natomiast plakaty, które zagrażają bezpieczeństwu kierowców i przechodniów. - Wtedy nie mamy wątpliwości - podkreśla Marek Futera. - Usunęliśmy już sporo reklam wyborczych, które zostały zamontowane w pasie ruchu drogowego. Nie zastanawiamy się też, gdy są zagrożeniem dla ludzi. Rada Miasta Tarnowa przygotowała listę miejsc, w któr ych wyborcze reklamy nie mogą się pojawić. To m.in. ratusz, bima, cmentarze. Nie wolno ich umieszczać też w urzędach.

Wybrane dla Ciebie
Miedwiediew straszy. Zagroził użyciem bomby atomowej
Miedwiediew straszy. Zagroził użyciem bomby atomowej
Siostra Kim Dzong Una z nową funkcją. Kim Jo Dzong rośnie w siłę
Siostra Kim Dzong Una z nową funkcją. Kim Jo Dzong rośnie w siłę
Ten filmik robi furorę na Słowacji. Chodzi o granicę z Polską
Ten filmik robi furorę na Słowacji. Chodzi o granicę z Polską
Był kilka godzin po egzaminie na prawo jazdy. Niebywałe, co zrobił 18-latek
Był kilka godzin po egzaminie na prawo jazdy. Niebywałe, co zrobił 18-latek
Tragedia na Opolszczyźnie. Maszyna rolnicza zabiła 33-latka
Tragedia na Opolszczyźnie. Maszyna rolnicza zabiła 33-latka
Wrze na Bliskim Wschodzie. Izrael ostrzega Liban
Wrze na Bliskim Wschodzie. Izrael ostrzega Liban
Zalane posesje i drogi. Pełne ręce roboty strażaków, mnóstwo interwencji
Zalane posesje i drogi. Pełne ręce roboty strażaków, mnóstwo interwencji
Więcej pesymistów. Luty przyniósł wyraźne pogorszenie nastrojów
Więcej pesymistów. Luty przyniósł wyraźne pogorszenie nastrojów
61-latek podejrzany o pedofilię zatrzymany. Znał dobrze swoje ofiary
61-latek podejrzany o pedofilię zatrzymany. Znał dobrze swoje ofiary
Niemowlę zmarło na pokładzie samolotu. Leciało na leczenie
Niemowlę zmarło na pokładzie samolotu. Leciało na leczenie
Opiekunka stosowała przemoc w przedszkolu? Dyrektorka "w szoku"
Opiekunka stosowała przemoc w przedszkolu? Dyrektorka "w szoku"
Ostre słowa Orbana. Napisał list do Costy
Ostre słowa Orbana. Napisał list do Costy