Policja nie potrafiła ustalić dlaczego 30-letni mężczyzna przewoził granat. Wskutek wybuchu zginął on sam i siedząca obok niego osoba. Według policji eksplozja była dziełem przypadku.
Do wypadku doszło w mieście San Miguel w prowincji Bulacan, 70 km na północ od Manili. (an)