Felieton wakacyjny
Źródło zdjęć: © Monika Lisiecka
Z braku lepszego tematu na wakacje zadzwoniła do mnie redakcja Faktu. Miałem wobec nich pewien dług (nie obsmarowali mnie, choć mogli) i odczepili się od Edzi Górniak na moją powiedzmy prośbę. W zamian za to i pieniądze chcieli wywiadu – rzeki. Nawet zacząłem go udzielać – lecz redaktor najzwyczajniej w świecie nie kumał czaczy. W jego mniemaniu Davis grał na saksie, a Hooker na trąbce.