W czwartek Krzysztof D. został zatrzymany przez policję w poznańskim hotelu w następstwie prowokacji dzienikarskiej. Został zawieszony w wykonywaniu obowiązków przez radę nadzorczą.
Mimo zdarzenia mężczyzna pozostaje na wolności - w sobotę poznański sąd rejonowy nie przychylił się do wniosków policji i prokuratury i nie aresztował podejrzanego.