Zdaniem synoptyków, Ernesto, który w poniedziałek nieznacznie osłabł, nad Florydą ponownie nabierze mocy, a jego uderzenie może okazać się niszczące.
Na Florydzie przed stacjami benzynowymi i sklepami z żywnością już w poniedziałek tworzyły się długie kolejki gromadzących zapasy ludzi.
Na Kubie sztorm nie spowodował ofiar w ludziach - jeszcze przed nadejściem żywiołu władze Kuby ewakuowały ze wschodnich prowincji ok. 300 tysięcy ludzi.