Ten szokujący, niemal półtoragodzinny film, krąży od jakiegoś czasu wśród uczniowskiej społeczności śląskiego miasta.
Wzorce zostały żywcem przeniesione z najbardziej prymitywnych wojskowych zachowań, zwanych gnębieniem kotów, lub po prostu falą. Większość odrażających scen rozegrała się w szkolnej toalecie.
Gdy któryś z pierwszoklasistów mówi "nie", starsi grożą mu spaleniem włosów, albo prześladowaniami przez resztę roku szkolnego.
Na filmie pokazywane są głównie twarze maltretowanych ofiar. Zwyrodnialcy starają się chować przed okiem kamery. Część twarzy da się jednak rozpoznać... pisze "Fakt" i dodaje, że to wprost niemożliwe, żeby dyrekcja i nauczyciele nie wiedzieli co działo się w ich szkole.