Elektroniczny łowca głów

Władze Warszawy chcą w przyszłym roku wypróbować, a potem kupić system rozpoznający twarze przechodniów, na podstawie nagrań kamer monitoringu - ujawnia "Dziennik".

Jak miałby działać ten system? Wykorzystane będą kamery monitoringu miejskiego - cyfrowe, o najlepszych parametrach obrazu. Ich sygnał zostanie przekazany do bardzo silnych komputerów. Program wybiera jedną lub kilka klatek na sekundę, to zależy od jego wydajności. Następnie dokonuje detekcji twarzy, czyli odnajduje na obrazie te fragmenty, gdzie widać ludzką twarz - tłumaczy dr inż. Adam Nowosielski z Politechniki Szczecińskiej zajmujący się tą technologią od 8 lat. Następny etap to ekstrakcja istotnych cech - tłumaczy zawile.

A to właśnie fundament systemu rozpoznawania twarzy - komputer mierzy indywidualne dla każdego człowieka cechy, takie jak rozstaw oczu, odległość oczu od czubka nosa, kącików ust, uszu itp. W ten sposób powstaje geometryczna mapa twarzy, którą komputer porównuje z tak samo przetworzonymi zdjęciami poszukiwanych ludzi. Jeśli uzna, że podobieństwo jest wystarczająco wysokie, wszczyna alarm - wyjaśnia gazeta.

Nowosielski dodaje, że ekstrakcja istotnych cech twarzy jest najtrudniejszym elementem. Komputer musi być nauczony interpretowania tych cech bez względu np. na mimikę twarzy, zarost, fryzurę. Dlatego ta technologia cały czas jeszcze się rozwija, a systemy są bardzo drogie.

Jego zdaniem system rozpoznawania twarzy, jak każde urządzenie, można oszukać, ale bez takiego komputerowego wspomagania nie da się już obsługiwać setek kamer monitoringu. Operator po 20 minutach wpatrywania się w ekran jest zmęczony. A system będzie działał całą dobę - wyjaśnia.

Policja liczy, że urządzenia identyfikacji osób zostanie zainstalowane. Wskazanie nigdy nie będzie pewne na sto procent, ale stanie się podstawą np. do wylegitymowania człowieka - mówi specjalista od przestępczości komputerowej Zbigniew Urbański z Komendy Głównej Policji.

Test systemu w Warszawie ma odpowiedzieć na pytanie, co tak naprawdę komputery potrafią i ile będą kosztować. Władze Warszawy zwróciły się do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego o wsparcie z unijnych funduszy. Na kilka projektów związanych z bezpieczeństwem - w tym rozpoznawanie twarzy - urzędnicy chcą 230 mln zł - podaje "Dziennik". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Maduro deklaruje gotowość do rozmów z USA. Mówił o inwestycjach
Maduro deklaruje gotowość do rozmów z USA. Mówił o inwestycjach
Tragiczne powodzie w Afganistanie. Co najmniej 17 ofiar
Tragiczne powodzie w Afganistanie. Co najmniej 17 ofiar
Tragiczny wypadek. 40-latek uderzył w drzewo i dachował
Tragiczny wypadek. 40-latek uderzył w drzewo i dachował
Bolsonaro opuścił szpital. Został przywieziony z powrotem do więzienia
Bolsonaro opuścił szpital. Został przywieziony z powrotem do więzienia
Protesty rozlewają się w Iranie. Są ofiary
Protesty rozlewają się w Iranie. Są ofiary
Blef przeciw Kremlowi. Ukraiński wywiad ograł Rosjan
Blef przeciw Kremlowi. Ukraiński wywiad ograł Rosjan
Zamiecie na Dolnym Śląsku. IMGW ostrzega
Zamiecie na Dolnym Śląsku. IMGW ostrzega
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Dramat u wybrzeży Gambii. Utonęło siedmiu migrantów
Dramat u wybrzeży Gambii. Utonęło siedmiu migrantów
Trump komentuje plotki o swoim zdrowiu. "Mam makijaż"
Trump komentuje plotki o swoim zdrowiu. "Mam makijaż"
Śnieżyca uderzyła ponownie. Paraliż na północy
Śnieżyca uderzyła ponownie. Paraliż na północy
Pościg Amerykanów za tankowcem. Rosjanie domagają się zaprzestania
Pościg Amerykanów za tankowcem. Rosjanie domagają się zaprzestania