Dziurawa prokuratura


Sekretarka z gdańskiej prokuratury zamiast do sądu wysłała komplet akt sprawy do... oskarżonej - dowiedział się "Dziennik". Dokumenty zaginęły. Nie wiadomo, czy uda się je w całości odtworzyć. Skandalem zajęła się Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

Obraz

Sekretarka twierdzi, że akta wysłała omyłkowo. - Mam nadzieję, że to tylko przypadek - mówi Renata Klonowska, szefowa PR Gdańsk Śródmieście. - Nawet nie chcę wierzyć, że było to celowe działanie. To dla mnie niewytłumaczalne. Od kilku dni w Wydziale Śledczym PO trwa dochodzenie w tej sprawie. Nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów. Jeśli jednak zostaną one postawione sekretarce, grozi jej do 2 lat więzienia. Akta dotyczyły fałszowania czeków. Sześć lat temu Prokuratura Rejonowa w Gdańsku oskarżyła dwie kobiety - 32-letnią Annę D. i jej matkę 53-letnią Danutę D. - które w 1998 roku podrobiły ponad pięćdziesiąt czeków.

Sąd Okręgowy w Gdańsku dwa razy skazywał kobiety na więzienie w zawieszeniu. Od 2005 roku trwał trzeci proces oszustek, ponieważ obie znowu odwołały się od wyroku. W styczniu jedna z nich zażądała wyłączenia ze sprawy oskarżyciela. Sąd był zmuszony posłać wszystkie akta z powrotem do prokuratury. Kiedy tam dotarły, sekretarka wypisała odpowiedni blankiet, wpakowała je do kartonu i zamiast do sądu wysłała Danucie D. do domu. Proces utknął w miejscu. Teraz trzeba będzie odtworzyć setki stron dokumentów: zeznań świadków, wyjaśnień oskarżonych, opinii biegłych itd. - Mało prawdopodobne, żeby udało się skompletować całość - mówi jeden z gdańskich sędziów.

- Jeśli tak, to proces nigdy nie skończy się wyrokiem. Skandal z aktami, które sekretarka z prokuratury wysłała oskarżonej, nie był zwykłą pomyłką - twierdzą sędziowie, prokuratorzy i policjanci w nieoficjalnych rozmowach. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Wydział Śledczy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Jedynym właściwym adresatem przesyłki powinien być Sąd Okręgowy. - Nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów - mówi zastępca prokuratora okręgowego Ryszard Paszkiewicz. Jeśli padną zarzuty pod adresem sekretarki, która dokonała wysyłki kompletu akt śledczych i sądowych, może ona przesiedzieć w więzieniu nawet 2 lata. Równolegle z dochodzeniem, Prokuratura Okręgowa sprawdza, dlaczego nie dochowano procedur przy ekspedycji dokumentów. Anna i Danuta D. sfałszowały 56 czeków. Osobiście wybierały z banków pieniądze. Robili to też ich znajomi. Danuta D. jest byłą żoną, a Anna pasierbicą Janusza D., który w drugiej połowie lat 90. był zastępcą naczelnika Wydziału II (kontrwywiad) Urzędu Ochrony Państwa w Gdańsku.

Sąd Okręgowy dwukrotnie skazywał oszustki na karę więzienia w zawieszeniu, grzywnę oraz naprawienie szkody. Po kolejnej apelacji SO zajął się sprawą ponownie. W styczniu br. jedna z oskarżonych złożyła do sądu wniosek o wyłączenie z procesu prokuratora. Prośba kobiety została odrzucona, dokumenty powędrowały do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście. Tam "zajęła" się nimi sekretarka jednego z wydziałów i wysłała akta Danucie D. Kiedy sprawa wyszła na jaw, Danuta D. stwierdziła, że nie dostała żadnej przesyłki.

Zaginęły zeznania świadków i oskarżonych, ekspertyzy biegłych i kopie podrobionych czeków (oryginały znajdują się w depozycie bankowym). Szefowa PR Gdańsk-Śródmieście Renata Klonowska obawia się, że części dokumentów nie da się odtworzyć. Może być kłopot z zeznaniami, które świadkowie składali podczas śledztwa. - Mam nadzieję - mówi Klonowska - że policja zachowała jakieś kopie. Sekretarka nadal pracuje w prokuraturze. Kiedy o skandalu opowiedzieliśmy jednemu z gdańskich sędziów, ten powiedział: "Proszę sobie ze mnie nie żartować. To niewiarygodne, niemożliwe i absurdalne".

Karolina Ołoś Darek Janowski

Wybrane dla Ciebie
Sygnał dla Zachodu. Putin chwali się potęgą armii w strategicznym momencie
Sygnał dla Zachodu. Putin chwali się potęgą armii w strategicznym momencie
Kuriozalny koniec kazania na Jasnej Górze. Nawrocki dostał prezent
Kuriozalny koniec kazania na Jasnej Górze. Nawrocki dostał prezent
Tragiczny bilans. Po nocy nie żyją dwie osoby
Tragiczny bilans. Po nocy nie żyją dwie osoby
Pilny alert RCB dla sześciu województw. Zaczęło się dziś
Pilny alert RCB dla sześciu województw. Zaczęło się dziś
Przyjaciel Trumpa zarobi na Ukrainie. Dostał zgodę od Kijowa
Przyjaciel Trumpa zarobi na Ukrainie. Dostał zgodę od Kijowa
Ponad 16 tysięcy złotych kary za brak OC. RPO interweniuje
Ponad 16 tysięcy złotych kary za brak OC. RPO interweniuje
Pod autem załamał się lód. Dwóch mężczyzn wpadło do jeziora
Pod autem załamał się lód. Dwóch mężczyzn wpadło do jeziora
Wpadka Trumpa. Treść kartki nie miała być odczytana. I tak to zrobił
Wpadka Trumpa. Treść kartki nie miała być odczytana. I tak to zrobił
Miedwiediew grozi Europie. "Oto, co otrzymacie"
Miedwiediew grozi Europie. "Oto, co otrzymacie"
Atak na 77-latkę we Wrocławiu. Trwają działania operacyjne
Atak na 77-latkę we Wrocławiu. Trwają działania operacyjne
Siarczysty mróz i śnieżyce. Co czeka nas w najbliższych godzinach?
Siarczysty mróz i śnieżyce. Co czeka nas w najbliższych godzinach?
Wyspa imienia Donalda Trumpa? Premier wystosował prośbę
Wyspa imienia Donalda Trumpa? Premier wystosował prośbę