Będzie ją można zobaczyć przez zwykłą lornetkę albo nawet gołym okiem. W ostatnich dniach już widzieli ją ci, którzy mieli dobrą pogodę, na przykład obserwatorzy w USA.
To jedyna okazja w życiu, bo kometa przelatuje obok słońca raz na sto tysięcy lat. Jej jądro ma około 25 kilometrów średnicy, ogon rozciąga się na ponad milion kilometrów.
Eksperci mówią, że najlepiej patrzeć jest w niebo na zachodnim horyzontem, 45 minut po zachodzie słońca. Kometa pojawi się, jako ukośny lub niemal pionowy jasny pas, gdzieś w okolicy Księżyca.
Kometę będzie widać jeszcze przez następne dni.