Dziecko szczęścia

Urodziła się, gdy terroryści zaatakowali szpital

1 z 6Na tę dziewczynkę mówią "Pocisk" - zdjęcia

Obraz
© AFP

O rocznej córeczce Shamu Lakshmana Chavana można mówić dziecko szczęścia. Choć prawdziwe imię dziewczynki brzmi Tejaswini, wszyscy mówią do niej "Goli", co w języku hindi oznacza "kula", "pocisk". Mała urodziła się bowiem godzinę po tym, jak szpital zaatakowała uzbrojona grupa terrorystów.

2 z 6Nazywają ją "Pocisk", bo urodziła się podczas strzelaniny

Obraz
© AFP

Atak na szpital Cama był jednym z serii zamachów w Bombaju w listopadzie zeszłego roku. Zginęło wtedy 166 osób.

Dziewczynka, choć urodziła się o dwa tygodnie za wcześnie, jest zdrowa.

3 z 6Nazywają ją "Pocisk", bo urodziła się podczas strzelaniny

Obraz
© AFP

Terroryści zaatakowali w 2008 roku m.in. dworzec kolejowy, komisariat policji, centrum kultury żydowskiej, szpital oraz dwa duże hotele Taj Mahal i Oberoi.

4 z 6Nazywają ją "Pocisk", bo urodziła się podczas strzelaniny

Obraz
© AFP

Podczas zamachu w hotelu Taj Mahal był polski europoseł Jan Masiel. - Los oszczędził mnie podczas tego zamachu, chciałbym oddać hołd wszystkim jego ofiarom - mówił potem poseł.

5 z 6Nazywają ją "Pocisk", bo urodziła się podczas strzelaniny

Obraz
© AFP

Ponieważ terroryści przybyli do Bombaju z terenów Pakistanu, Indie oskarżyły sąsiednie państwo o wspieranie zamachowców. Władze w Delhi oświadczyły nawet, że w organizacji ataków pomagała terrorystom pakistańska agencja wywiadowcza ISI.

6 z 6Nazywają ją "Pocisk", bo urodziła się podczas strzelaniny

Obraz
© AFP

Niektórzy eksperci uważają jednak, że zamachy były inspirowane przez organizację Osamy bin Ladena. Al-Kaidzie miało zależeć na wywołaniu konfliktu między Indiami i Pakistanem.

Wybrane dla Ciebie