Według należącego do CGIL instytutu badawczego IRES, który od dawna śledzi kwestie związane z pracą nieletnich, ok. 70 tys. dzieci pracuje dłużej niż cztery godziny dziennie. Spośród nich 40 tys. pracuje osiem godzin dziennie, zarabiając od 200 do 500 euro miesięcznie.
Jak powiedział sekretarz generalny CGIL Guglielmo Epifani, od 10 lat zatrudnia się coraz więcej dzieci. Według raportu zjawisko to dotyczy nie tylko południa Włoch, gdzie rozwój gospodarczy i społeczny jest najsłabszy w całym kraju, ale także bogatych przemysłowych rejonów północno-wschodnich.
Dzieci zatrudniane są w sektorze handlowym i w rzemiośle. Natomiast włoskie biuro statystyczne Istat ocenia, że liczba dzieci zmuszonych do pracy wynosi 144 tys.