Dzieci cudem ocalały

Przyczepa, która odłączyła się od tira zmiotła z powierzchni ziemi przystanek autobusowy w Imiełkowie koło Turku. Pięcioro dzieci czekało na tam na szkolny autobus. Zamiast do szkoły – trafiły do szpitala.

Obraz

Poniedziałek, godzina 8.00. 14-letnia Patrycja idzie na przystanek autobusowy, na którym codziennie spotyka się z innymi dziećmi z Imiełkowa, które dowożone są do Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w oddalonym o kilka kilometrów Grzymiszewie. Tego dnia dzieci do szkoły nie dojechały. Tuż po godzinie 9.00 przystanek zamienił się w gruzy. – Wychyliłam się na chwilę, żeby zobaczyć czy jedzie nasz autobus. Nie było go, ale za to leciała wprost na nas ciężka, odczepiona przyczepa. Pamiętam jeszcze straszny huk i ból głowy – opowiada Patrycja, która została najciężej ranna w tym wypadku.

Na przystanku było jeszcze czwórka uczniów. Wszystkie odwieziono na oddział chirurgii dziecięcej szpitala w Koninie. Czworo z nich: dwie siostry w wieku 8 i 10 lat, chłopiec oraz dziewczynka w wieku 10 lat mają się dobrze. Odniosły niewielkie rany, otarcia naskórka, stłuczenia, a jedna dziewczynka ma złamaną nogę. Jeszcze przed świętami wrócą do domów. W najgorszym stanie jest Patrycja, u której podejrzewa się wstrząśnienie mózgu i złamanie miednicy. Dziewczyna ma także ranę na głowie, po tym jak zawalił się na nią dach przystanku.

Wszystkie dzieci dopiero wychodzą z szoku. – Jeden chłopiec był tak przestraszony, że pobiegł daleko w pole i dopiero po paru minutach ktoś go przyprowadził na miejsce wypadku, żeby lekarz go opatrzył. Drugi dzieciak tak strasznie płakał, że nie można go było opatrzyć – dodaje Robert Bącała, rzecznik komendanta powiatowego straży pożarnej w Turku.

Anioł Stróż czuwał

– Kiedy zadzwoniono do mnie, że Patrycja miała wypadek, nogi z nerwów odmówiły mi posłuszeństwa. Patrycja to jedynaczka. Trudno opisać co czułam. Rano córka poprosiła mnie żebym ją odwiozła do szkoły. Jakby coś przeczuwała. Cieszę się, że córka żyje i słów mi brak jaka jestem szczęśliwa, że te dzieci wyszły cało z takiego wypadku – mówi wzruszona pani Ewa, mama Patrycji. – Jak ja się przestraszyłam, kiedy mi powiedziano, że dziecko miało wypadek, to mi całe życie przed oczami przeleciało. A jak zobaczyłam ten przystanek, a raczej gruzowisko, to wiem, że każdy ma swojego anioła stróża – mówi pani Maria, matka innego z rannych dzieci.

Dlaczego się odczepiła?

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że od jadącego TIR-a, którym kierował 36-letni mieszkaniec gminy Tuliszków, z nieznanych jeszcze przyczyn, odłączyła się naczepa, która z ogromną siłą uderzyła w przystanek. Na szczęście naczepa była pusta – Dzieci miały dużo szczęścia, bo przyczepa uderzyła w przystanek, a nie w nie. Przysypał je gruz i dzięki temu ocalały. Przyczepę zabezpieczyliśmy i zostanie ona zbadana przez biegłego, który ustali przyczyny wypadku – informuje Jolanta Skonieczna z KPP w Turku.

Adam Kapyszewski, ordynator oddziału chirurgii dziecięcej szpitala w Koninie:

Stan dzieci jest dobry. Naprawdę miały wiele szczęścia. Oprócz otarć, stłuczeń i szoku, nic innego im nie dolega. Zostaną u nas na obserwacji. Najbardziej poszkodowana jest 14-letnia dziewczynka, u której podejrzewamy wstrząśnienie mózgu i złamanie miednicy. Ale i ona dojdzie wkrótce do siebie.

Gazeta Poznańska Agata SZCZEPANIAK-KAMIŃSKA

Wybrane dla Ciebie
Bogucki: Spotkania z Putinem niestety muszą się odbywać w jakimś formacie
Bogucki: Spotkania z Putinem niestety muszą się odbywać w jakimś formacie
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł