Rekord został ustanowiony w kinie w miasteczku Ostra Vetere w regionie Marche, w środkowych Włoszech. Artysta występował przed publicznością, żywiołowo kibicującą mu przez dwie noce aż do ostatniej sekundy maratonu.
Świadkowie tego najdłuższego w historii koncertu żartują, że nie ma piosenki, której Tony Di Modugno nie zaśpiewał w trakcie występu.
W czasie bicia rekordu zbierano pieniądze na pomoc dla osób dotkniętych niedawnym kataklizmem w Azji.
Sylwia Wysocka
Źródło artykułu: 