Pensjonariusze ze Szczytnej mają takie same prawa jak zdrowi ludzie. Trzeba skończyć z epoką zamykania upośledzonych w odludnych budynkach - grzmi Marek Szpak, członek zarządu powiatu kudowskiego, w którego granicach leży Szczytna.
110 pensjonariuszy ośrodka w Szczytnej to mężczyźni w wieku od 30 do 50 lat. Trafili tu, bo ich rodziny nie są w stanie zapewnić im całodobowej opieki, spokoju i bezpieczeństwa.
Pensjonariusze ośrodka w Szczytnej muszą wyprowadzić się z dotychczasowej siedziby DPS. Decyzją rządowej komisji majątkowej zabytkowy zamek ma wrócić do swych dawnych właścicieli - Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny.
Władze powiatu kłodzkiego, którym podlega Szczytna, uznały, że chorych najlepiej przenieść do opuszczonego szpitala w Dusznikach. I wtedy wybuchł skandal.