Jak powiedział major Ian Poole, w trakcie rutynowego patrolu na zachód od Basry Duńczycy próbowali zaaresztować ośmiu ludzi, rabujących miedziane kable energetyczne. Doszło do strzelaniny, w której zginął duński żołnierz, zabito też dwóch irackich rabusiów. Pozostałych sześciu Irakijczyków aresztowano - zaznaczył Poole.
Około 400 duńskich żołnierzy służy pod dowództwem brytyjskim w siłach wielonarodowych na południu Iraku.
Wskutek nagminnych kradzieży kabli w rejonie Basry trwa faktyczny kryzys energetyczny. Brak prądu wywołał w ubiegły weekend zamieszki w tym drugim co do wielkości mieście Iraku.