Dramatyczna eksmisja

Lokatorzy grozili samobójstwem, nie pomógł nawet policyjny negocjator

1 z 7Dramatyczna eksmisja w Łodzi - zdjęcia

Obraz
© PAP

Straż i karetka pogotowia przy kamienicy przy ul. Więckowskiego w Łodzi.

Pododdział antyterrorystów łódzkiej policji uczestniczył we wtorek w eksmisji czteroosobowej rodziny z mieszkania w kamienicy. Lokatorzy zamiast do mieszkania socjalnego trafili do szpitala.

2 z 7Dramatyczna eksmisja w Łodzi

Obraz
© PAP

Eksmisja czteroosobowej rodziny trwała ponad sześć godzin. Rozpoczęła się przed południem od wizyty komornika, który przyszedł do mieszkania w asyście policjantów.

3 z 7Dramatyczna eksmisja w Łodzi

Obraz
© PAP

Policjant wyprowadza kobietę z eksmitowanej rodziny.

Lokatorzy, rodzice i dwójka dorosłych dzieci - syn i córka - zabarykadowali się w mieszkaniu i zapowiedzieli, że popełnią samobójstwo, jeśli ktoś będzie próbował do nich wejść.

4 z 7Dramatyczna eksmisja w Łodzi

Obraz
© PAP

Policjant wyprowadza kobietę z eksmitowanej rodziny.

Na miejsce ściągnięto m.in. policyjnych negocjatorów, straż pożarną i pogotowie. Ze względów bezpieczeństwa w całej kamienicy odcięto gaz i prąd. Część ulicy Więckowskiego została na kilka godzin zablokowana.

5 z 7Dramatyczna eksmisja w Łodzi

Obraz
© PAP

Policjant wprowadza kobietę z eksmitowanej rodziny w kamienicy do karetki pogotowia.

Eksmitowana rodzina zgodziła się wpuścić do mieszkania tylko lekarza, który po wyjściu z lokalu poinformował, że wszyscy lokatorzy są w takim stanie, że nadają się do natychmiastowego przewiezienia do szpitala psychiatrycznego. Okazało się też, że młodszy z mężczyzn, który niedawno wyszedł z więzienia, ma zaświadczenie o zakażeniu wirusem HIV.

6 z 7Dramatyczna eksmisja w Łodzi

Obraz
© PAP

Po bezskutecznych próbach wejścia do lokalu na miejsce wezwano brygadę antyterrorystyczną. Po ponad sześciu godzinach cała rodzina została wyprowadzona z kamienicy i czterema karetkami przewieziona do szpitala.

Pomoc eksmitowanym mieszkańcom obiecała poseł Zdzisława Janowska (SdPl), która przyjechała do kamienicy w czasie eksmisji. W rozmowie z PAP podkreśliła, że problemem tej rodziny jest choroba młodszego z mężczyzn.

7 z 7Dramatyczna eksmisja w Łodzi

Obraz
© PAP

"Lokal zastępczy, jaki otrzymali przy ul. Lipowej ma tylko jedną izbę. To stanowczo za mało dla czteroosobowej rodziny, w której jest nosiciel HIV. Trzeba zrobić tak, żeby otrzymali lokal z oddzielnym pokojem dla tego młodego człowieka, który nie powinien przebywać w jednym pomieszczeniu z pozostałymi członkami rodziny" - wyjaśniła Janowska.

Dodała, że z eksmisją można było jeszcze poczekać. "Ta rodzina ma 30 tys. zaległości w opłatach za lokal. W Łodzi są przypadki, gdzie zaległości sięgają 150-180 tys. zł i nie przeprowadza się eksmisji" - powiedziała Janowska.

Administrator posesji Ilona Gadomska wyjaśniła, że wtorkowa eksmisja był trzecią próbą wyprowadzenia czteroosobowej rodziny z zajmowanego lokalu i kosztowała 5,5 tys. zł. Podkreśliła, że eksmitowana rodzina miała przyznane mieszkanie zastępcze, a o chorobie jednego z mężczyzn dowiedziała się we wtorek.

"Dzisiaj wstrzymałam wynoszenie rzeczy z mieszkania, bo cała rodzina zamiast do mieszkania zastępczego trafiła do szpitala. W tej chwili nie wiadomo, kiedy z niego wyjdzie" - powiedziała Gadomska.

Wybrane dla Ciebie
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
"The Sunday Times" ujawnia. W armii Rosji doszło do przypadków kanibalizmu
"The Sunday Times" ujawnia. W armii Rosji doszło do przypadków kanibalizmu
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Wreszcie dał się przyłapać. Pierwsze takie nagranie z okolic Morskiego Oka
Wreszcie dał się przyłapać. Pierwsze takie nagranie z okolic Morskiego Oka
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Potężny atak Rosji. Są zabici
Potężny atak Rosji. Są zabici