Przed Sądem Okręgowym w Szczecinie prawdopodobnie jeszcze w czwartek zapadnie wyrok w tej sprawie. Proces trwał od lutego tego roku. Rodzice Aleksa nie przyznali się do zabójstwa.
Do tragedii doszło w lutym 2004 roku. Jak ustalono w śledztwie, ojciec wielokrotnie bił niemowlę po całym ciele, złamał mu kości czaszki i żebra, spowodował stłuczenie mózgu. Te obrażenia przyczyniły się do śmierci dziecka. Na podstawie badań krwi ustalono, że w dniu zabójstwa obydwoje rodzice byli pod wpływem amfetaminy jednak zdaniem psychiatrów mieli pełną zdolność rozpoznania znaczenia swego czynu i pokierowania swoim postępowaniem.