Projekt autorstwa posłanki SLD Joanny Senyszyn dopuszczał aborcję na życzenie do 12 tygodnia ciąży.
W trakcie głosowania nad kontrowersyjnym projektem przed Sejmem demonstrowali zwolennicy i przeciwnicy aborcji. Przeciw przerywaniu ciąży manifestowała około 20-osobowa grupa z Ruchu Światło-Życie pod hasłami – „Nie zabijaj”, „Pozwólcie im żyć” itp.
Zwolennicy liberalizacji ustawy przekonywali natomiast, że każda kobieta powinna decydować samodzielnie o swoim życiu, czyli powinna mieć prawo do usunięcia niechcianej ciąży.
Obecna ustawa antyaborcyjna zakłada, że ciążę można przerwać, gdy zagraża ona zdrowiu lub życiu kobiety, płód jest nieodwracalnie uszkodzony lub gdy ciąża jest wynikiem gwałtu.