Dorn chce być twardy

Konsekwentną walkę z przestępczością, a także
nieprawidłowościami i patologiami w podległych służbach
zadeklarował w Radiu Maryja i Telewizji Trwam
wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Ludwik
Dorn.

Przede wszystkim chciałbym, żeby bali się mnie przestępcy, a po drugie - leniwi, nieudolni, skorumpowani, uwikłani urzędnicy i funkcjonariusze. A z tego wynika, że nie chciałbym, aby obawiali się mnie wszyscy inni. Ja wiem, że minister, zwłaszcza w tym resorcie musi być twardy - powiedział wicepremier.

Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji podkreślił, że priorytetowym celem jego działalności jest doprowadzenie do to tego, aby Polacy poczuli się bezpieczniej, by skuteczniej ścigano przestępców i dochodziło do mniejszej liczby przestępstw.

Zauważył, że jest pierwszym ministrem, który chce położyć tak silny nacisk na pion prewencji w policji i dlatego m.in. zobowiązał się do zwiększenia w ciągu dwóch lat o połowę funkcjonariuszy w służbie patrolowej.

Dorn zwrócił też uwagę na konieczność nawiązania przez policję ścisłych kontaktów z samorządami, wspólnotami mieszkańców, a także radami parafialnymi. Doświadczenia Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych pokazują, że wspólnoty religijne to bardzo cenny partner dla policji w dziedzinie prewencji - wskazał.

Przypomniał, że istnieje plan powiększenia w ciągu dwóch lat biura spraw wewnętrznych, zajmującego się nieuczciwymi policjantami z 230 do 700 etatów. Ale to nie będzie koniec - dodał.

Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji uznał za konieczne odejście od systemu nagradzania w zależności od rangi służbowej funkcjonariuszy, przewidującego, że im wyższa ranga tym wyższe nagrody.

Dorn zapowiedział też, że w przyszłym tygodniu zostanie powołany pierwszy w dziejach cywilny zastępca komendanta głównego policji ds. logistyki. Chodzi o to, aby wyżsi oficerowie przestali się ekscytować zmianami kadrowymi oraz zamówieniami publicznymi. Oni są od tego, by walczyć z przestępcami, a nie zajmować się tym, jakiej firmie dane zamówienie publiczne przypadnie - powiedział.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rząd Mali walczy o odzyskanie kontroli. "Prędzej czy później" i tak upadnie
Rząd Mali walczy o odzyskanie kontroli. "Prędzej czy później" i tak upadnie
Incydent na lotnisku w Chinach. Samolot zderzył się z rękawem
Incydent na lotnisku w Chinach. Samolot zderzył się z rękawem
Wybuch gazu w Łódzkiem. Zginęła nastolatka
Wybuch gazu w Łódzkiem. Zginęła nastolatka
Ruch pro-life triumfuje w USA. Sąd zdecydował ws. pigułek aborcyjnych
Ruch pro-life triumfuje w USA. Sąd zdecydował ws. pigułek aborcyjnych
IMGW ostrzega. Żółte alerty w dwóch województwach
IMGW ostrzega. Żółte alerty w dwóch województwach
Nawrocki awansował generałów. Wręczył 12 nominacji
Nawrocki awansował generałów. Wręczył 12 nominacji
USA wycofują żołnierzy z Niemiec. NATO zabrało głos
USA wycofują żołnierzy z Niemiec. NATO zabrało głos
Tusk pisze o NATO. Robi aluzję do ruchu USA ws. wojsk w Niemczech
Tusk pisze o NATO. Robi aluzję do ruchu USA ws. wojsk w Niemczech
Zawaliła się kamienica. Koniec akcji poszukiwawczej
Zawaliła się kamienica. Koniec akcji poszukiwawczej
Trump o ropie po atakach na Iran: spodziewałem się wyższych cen
Trump o ropie po atakach na Iran: spodziewałem się wyższych cen
USA wycofują się z Niemiec przez Merza? "Nie skorzystał z rady"
USA wycofują się z Niemiec przez Merza? "Nie skorzystał z rady"
Iran namierzył "szpiegów" Izraela. Zostali powieszeni
Iran namierzył "szpiegów" Izraela. Zostali powieszeni