WAŻNE
TERAZ

Prezes Zondy budował neobank na Łotwie. Chciał pożyczek na kuriozalnych warunkach

Dom Benedykta XVI pod młotek

Dom rodzinny pochodzącego z Bawarii
papieża Benedykta XVI ma zostać wystawiony na sprzedaż -
poinformowała agencja dpa.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Obecna właścicielka tej nieruchomości przy rynku w malowniczej bawarskiej wiosce Marktl nad rzeką Inn doszła do przekonania, że masowy napływ turystów od czasu wyboru kardynała Josepha Ratzingera na papieża uniemożliwia prywatne korzystanie z tej nieruchomości.

Prawo pierwokupu przysługuje gminie, która chce stworzyć w Marktl muzeum papieskie. Nie ukrywa się nadziei, że papież odwiedzi kiedyś swą rodzinną miejscowość i być może poświęci wtedy swoje muzeum.

Pani Claudia Dandl przed sześciu laty nabyła pochodzący z 1745 roku i objęty ochroną zabytków dom rodzinny Josepha Ratzingera. Włożyła wiele wysiłku i środków, żeby go pięknie odrestaurować i spokojnie mieszkać z dwójką dzieci.

Ale spokój skończył się nieodwołalnie, kiedy kardynał Ratzinger został papieżem. Do Marktl zaczęły ciągnąć tłumy. Tłumaczenie, że wnętrze domu rodzinnego papieża nie jest dostępne dla zwiedzających, nie trafia ludziom do przekonania, tym bardziej, że dookoła wszędzie widać mnóstwo papieskich akcentów.

Marktl jest dumne ze "swojego" papieża i daje temu wyraz. Ledwie nad placem św. Piotra w Rzymie przebrzmiały 19 kwietnia słowa "Habemus Papam", a już miejscowy piekarz stworzył "tort papieski" oraz zaoferował mieszkańcom i turystom specjalny "chleb watykański". Pobliski browar pospieszył z "papieskim piwem", które stało się atrakcją festynów na rynku w Marktl.

Zanim Joseph Ratzinger został papieżem, wartość jego domu rodzinnego w Marktl nie przekraczała 150 tysięcy euro. Ale pani Dandl mówi, że cena "powinna odpowiadać wartości historycznej i ideowej" domu; nie ma wątpliwości, że będzie to cena wysoka. W końcu za stary samochód Ratzingera zapłacono na aukcji 190 tysięcy euro! Ale pani Dandl aukcji organizować nie zamierza. Mówi, że na sprzedaż zdecydowała się z bólem serca, ale zwyciężyła potrzeba spokoju i odzyskania prywatności.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Może zostać prezesem IPN. Kim jest Mateusz Szpytma?
Może zostać prezesem IPN. Kim jest Mateusz Szpytma?
Podejrzany po śmierci posła Litewki. Wyszedł z aresztu dostał ochronę
Podejrzany po śmierci posła Litewki. Wyszedł z aresztu dostał ochronę
Centrum rozpycha się w koalicji. News WP: szykuje się pakiet nominacji
Centrum rozpycha się w koalicji. News WP: szykuje się pakiet nominacji
Izrael przechwycił flotyllę w pobliżu Krety. Na pokładzie Polka
Izrael przechwycił flotyllę w pobliżu Krety. Na pokładzie Polka
Drugi dzień ostrzałów. Perm na celowniku Ukrainy
Drugi dzień ostrzałów. Perm na celowniku Ukrainy
Leopardy dla Norwegii. Superczołg już w drodze
Leopardy dla Norwegii. Superczołg już w drodze
Dwie ofiary śmiertelne. Tragiczny wypadek w Pomorskiem
Dwie ofiary śmiertelne. Tragiczny wypadek w Pomorskiem
Atak na wójt Starej Kornicy. Są informacje o jej stanie zdrowia
Atak na wójt Starej Kornicy. Są informacje o jej stanie zdrowia
Zapora uratuje świat? Jest wstępny plan na rewolucyjną zmianę
Zapora uratuje świat? Jest wstępny plan na rewolucyjną zmianę
Była 4.37 nad ranem. Tragiczny wypadek na A2
Była 4.37 nad ranem. Tragiczny wypadek na A2
Pościg za 23-latkiem. Policja pokazała, co miał w samochodzie
Pościg za 23-latkiem. Policja pokazała, co miał w samochodzie
YouTube usuwa kanał patostreamera Roberta Pasuta
YouTube usuwa kanał patostreamera Roberta Pasuta