"Do roboty!". Jarosław Kaczyński zwrócił się do Donalda Tuska

Po ponownym zakończeniu rządowego programu CPN – Ceny Paliw Niżej, kwoty za litr paliwa zaczęły znów wzrastać. Sytuację skomentował prezes PiS Jarosław Kaczyński, zwracając się do szefa rządu.

Jarosław KaczyńskiJarosław Kaczyński
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Natalia Kamińska

"Miało być paliwo po 5,19 zł, a nie po 9,15 zł/L! Do roboty, Donaldzie Tusku!" – taki wpis opublikował w czwartek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Chodzi o to, że od 1 września na stacje paliw wróciła 23-procentowa stawka podatku VAT, a ceny paliwa poszły do góry.

Przypomnijmy, że brak możliwości przedłużenia programu wsparcia skomentował już podczas Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie minister energii Miłosz Motyka. Przedstawiciel rządu w stanowczych słowach odniósł się wówczas do kwestii finansowania pakietu CPN.

Minister Miłosz Motyka obwinia prezydenta za koniec obniżek

– Zaplanowaliśmy program CPN do końca sierpnia, na tyle pozwoliło nam finansowanie z budżetu. Program działałby dalej, gdybyśmy mieli podpisaną, a nie odesłaną do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o ponadnormatywnych, nadzwyczajnych zyskach koncernów naftowych. To było działanie polityczne pana prezydenta. Prezydent zablokował finansowanie pakietu CPN na kolejne tygodnie i miesiące – powiedział minister energii.

Motyka wskazał również na inne wyzwania finansowe państwa, które uniemożliwiają wygospodarowanie kolejnych środków. – Z tego tytułu i z powodu napiętego budżetu, czyli wydatków na obronność, infrastrukturę, edukację, zdrowie czy pomoc społeczną, nie przewidujemy przedłużenia tego pakietu – dodał polityk.

Poniedziałek (31 sierpnia) był ostatnim dniem, kiedy obowiązywały ustalone przez rząd limity cenowe. Za litr benzyny Pb95 płaciliśmy wówczas maksymalnie 6,64 zł, za Pb98 kwotę 7,46 zł, a za olej napędowy 7,31 zł. Za ewentualną sprzedaż powyżej ustalonej ceny maksymalnej stacjom groziła kara finansowa sięgająca 1 mln zł.

Z początkiem września nastąpił powrót do regularnej, 23-proc. stawki podatku od towarów i usług. Na wysokie ceny paliw wpływa obecnie sytuacja na Bliskim Wschodzie, w tym blokada cieśniny Ormuz.

Wybrane dla Ciebie