Polacy domagają się odwołania niedawnych rozporządzeń litewskiego ministra edukacji.
Przewidują one wprowadzenie fakultatywnej matury z języka polskiego, zniesienie ułatwień przy zdawaniu egzaminu dojrzałości z języka litewskiego oraz zaprzestanie wydawania podręczników dla najstarszych klas przetłumaczonych na język ojczysty.
Wileńscy Polacy uważają te decyzje za dyskryminacyjne. (and)