Czym jest Berkut?
Główna siła prezydenta Wiktora Janukowycza
Prawda o brutalnej jednostce milicji. To siła Janukowycza
Są "gwardią" Wiktora Janukowycza i to na nich spoczywa główny ciężar walk z protestującymi na Ukrainie. Czym jest okryty złą sławą Berkut? Nazwa tej specjalnej jednostki milicji wywodzi się od ukraińskiej nazwy orła przedniego, którego wizerunek widnieje na logotypie formacji. Została ona powołana w 1992 roku, po rozpadzie Związku Radzieckiego i uzyskaniu przez Ukrainę niepodległości, w miejsce sowieckiego OMON-u.
Oddziały Berkutu stacjonują w każdym regionie i większym mieście Ukrainy, ale najliczniejsze znajdują się właśnie w stolicy. Choć pierwotnie zostały powołane w celu zwalczania przestępczości zorganizowanej, obecnie ich głównym zadaniem jest "ochrona porządku publicznego", która de facto sprowadza się do pacyfikacji masowych wystąpień, protestów i demonstracji. Jednostki Berkutu są wyszkolone, zorganizowane i uzbrojone właśnie do konfrontacji z protestującymi.
Nie jest pewne, jaka jest dokładna liczebność tej formacji, ale jest to co najmniej kilka tysięcy funkcjonariuszy. Według oficjalnych danych ukraińskiego MSW z 2008 roku było to 3,250 milicjantów. Jednak można przypuszczać, że w ostatnich latach szeregi Berkutu znacznie się rozrosły, bowiem w czasie swoich rządów Janukowycz szczególną wagę przykładał do rozbudowy sił porządkowych.
(rp.pl, bbc.co.uk, WP.PL/tbe)
Specnaz ukraińskiej milicji
Standardowym wyposażeniem funkcjonariuszy Berkutu są pałki, tarcze, hełmy, kamizelki kuloodporne, osłony na ręce i nogi oraz broń gładkolufowa i granaty hukowe. Ale niektórzy uzbrojeni są również w broń ostrą. Dysponują też milicyjnymi polewaczkami, a nawet transporterami opancerzonymi.
Specnaz ukraińskiej milicji
Dyrektor Centrum Badań nad Armią i Rozbrojeniem (CACDS) w Kijowie Walentin Badrak wskazywał w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że władza może liczyć na lojalność Berkutu, ponieważ jego oficerowie "mogą liczyc na wiele przywilejów, których pozbawienie są oficerowie armii takich jak atrakcyjne mieszkania".
Specnaz ukraińskiej milicji
- To są ludzie, którzy często pochodzą ze skromnych, biednych rodzin. Za czasów Janukowycza poczuli się elitą kraju, wielu z nich nie cofnie się przed likwidacją protestów siłą, choc niekoniecznie wszyscy - mówił Badrak na łamach "Rz".
Specnaz ukraińskiej milicji
Według BBC News funkcjonariusze Berkutu mogą liczyć na o wiele wyższe zarobki. Ich pensje są 1,5-2 razy wyższe niż zwykłych milicjantów. Wysokie uposażenia i liczne przywileje przyciągają rekrutów - według danych MSW na jedno miejsce w jednostce przypada średnio czterech kandydatów.
Specnaz ukraińskiej milicji
Kandydaci do Berkutu są staranie selekcjonowani i przechodzą rygorystyczne szkolenie. Aby móc służyć w tej jednostce, wymagane jest co najmniej dwu-, trzyletnie doświadczenie w innych służbach oraz odbyta służba wojskowa. Podobno preferowani są byli żołnierze piechoty morskiej i jednostek powietrznodesantowych.
Specnaz ukraińskiej milicji
Według "Foreign Policy" Berkut to najlepiej wyszkolone oddziały prewencji spośród wszystkich krajów byłego Związku Radzieckiego. Magazyn zauważa, że nigdy wcześniej w historii niepodległej Ukrainy siły milicyjne nie strzelały ostrą amunicją do protestujących. Zrobił to dopiero Berkut.
Specnaz ukraińskiej milicji
Berkut to nie jedyna siła, na którą może liczyć prezydent Wiktor Janukowycz w konfrontacji z prostującymi. Są jeszcze liczące przeszło 30 tys. funkcjonariuszy wojska wewnętrzne MSW, których zadaniem jest m.in. zapobieganie zamieszkom. Są one wyposażone w nowoczesny sprzęt, w tym czołgi. Elitą tej formacji są antyterrorystyczne jednostki specjalne.
Nie należy także zapominać o liczących dziesiątki tysięcy funkcjonariuszy ukraińskich służbach specjalnych, z Ukraińską Służbą Bezpieczeństwa na czele.
(rp.pl, bbc.co.uk, WP.PL/tbe)