Tworzenie nowego ugrupowania zapowiedzieli dwa tygodnie temu przewodniczący Unii Wolności Władysław Frasyniuk, wicepremier Jerzy Hausner, były premier Tadeusz Mazowiecki i właśnie lider Partii Centrum Janusz Steinhoff. Jednak pod zaproszeniem na jutrzejsze spotkanie w tej sprawie widnieją jedynie podpisy Frasyniuka i Hausnera.
Władysław Frasyniuk zapowiedział, że nowe ugrupowanie będzie jedną partią, a nie koalicją. Tymczasem Janusz Steinhoff opowiada się za stworzeniem przedwyborczej koalicji, która w wyborach do parlamentu mogłaby wystawić wspólną listę wyborczą. Jego zdaniem obok nazwisk kandydatów powinna znaleźć się identyfikacja partyjna. Janusz Steinhoff powiedział dzisiaj w Bydgoszczy, że "nowego ugrupowania nie można tworzyć w pośpiechu".
Z kolei Tadeusz Mazowiecki nadal popiera inicjatywę tworzenia nowej partii cetrowej, jednak - jak powiedział - już raz się podpisał pod dokumentem zapowiadającym powstanie nowej formacji i to wystarczy.