Według uzgodnionych z NATO planów, systemy lądowania GCA 2000 miały być zainstalowane na 5 lotniskach wojskowych. Dotychczas jednak nie udało się podpisać umów z dostawcami sprzętu.
Systemy lądowania kosztują 89 mln zł. Pieniądze pozostaną w depozycie Ministerstwa Finansów do soboty. Po tym terminie wrócą do budżetu państwa, zaś MON pozostanie bez nowoczesnych systemów lądowania.
_ Nie możemy wydać pieniędzy, które mamy, ponieważ istnieją przeszkody na drodze do pomyślnego zakończenia negocjacji offsetowych prowadzonych przez inny resort_ - powiedział Bronisław Komorowski, minister obrony narodowej. (miz)