Cześć, brachu!


O spotkaniu z Adamem Małyszem 8-letni Mikołaj marzył od lat. Noclegi i dojazd były już zarezerwowane. Była też obietnica trenera. Brakowało 2900 zł. Wtedy zjawiła się Agniesza Mularewicz z pieniędzmi zebranymi podczas własnego ślubu.

Obraz

Pomysł skrystalizował się dosłownie na 2 dni przed uroczystością. Do kogo tylko się dało wysłaliśmy sms-y z informacją, że pieniądze przeznaczone na kwiaty bardzo prosimy wrzucić do puszki. Wiedziałam, że poprą nas najbliżsi znajomi, ale reakcji wszystkich gości nie mogliśmy przewidzieć – mówi Agnieszka Mularewicz.

Dzieci zrobiły puszki

Do akcji włączyły się dzieci z sąsiedztwa, które zadeklarowały, że przygotują puszki. Reakcja gości przekroczyła oczekiwania Agnieszki i Piotra. – Pieniądze wrzucali wszyscy – nawet ci, których nie mieliśmy, jak zawiadomić o zbiórce. Komentarze i relacje gości były jednoznaczne – każdy cieszył się, że może przyczynić się do czegoś wspaniałego i niecodziennego – mówi A. Mularewicz. Zauważyła, że wielu weselników słyszało już wcześniej o dzieciach, którymi zajmuje się Fundacja Mam Marzenie. Przemawiał też fakt, że ze zbiórki skorzysta konkretne dziecko. Gdy pieniądze były przeliczone, młoda mężatka zjawiła się na spotkaniu grupy wolontariuszy. – To było bez znaczenia, czy dziecko pragnie nowych klocków, czy spotkać się z Małyszem. Pytaliśmy o budżet marzeń, żeby zaadoptować takie, które będziemy mogli sfinansować z zebranych 2000 złotych. Dołożyliśmy trochę i udało się – cieszy się A. Mularewicz.

Szczęśliwy Mikołaj

Już podczas pierwszego spotkania z wolontariuszami Mikołaj wyraził swoje największe marzenia, nie pozostawiając żadnych niedomówień. Gdy rozmowy z fizjoterapeutą Adama Małysza oraz II trenerem, Łukaszem Kruczkiem, były zaawansowane, rodzice – ze względu na stan zdrowia Mikołaja – zdecydowali się na letni termin wyjazdu do Zakopanego. – Wyprawa nad Morskie Oko czy Gubałówkę to było tylko tło. Mikołaj cały czas rozmyślał już o zawodach. Małysza, który dla niego odmówił udzielenia wywiadu dziennikarzowi 1 programu TVP, powitał krótkim,, cześć, brachu’’ – opowiada Robert Wojtan, wolontariusz Fundacji Mam Marzenie.

Matylda też pomogła

Kilka tygodni wcześniej ze ślubnych kwiatów zrezygnował syn jednej z wolontariuszek. Za zebrane pieniądze można było spełnić marzenia chorego rodzeństwa: telefon komórkowy oraz cyfrówkę. Do Fundacji zgłosił się też tata przygotowywanej do chrztu Matyldy. – Uznał, że skoro jego ukochana Matylda ma wszystko, może spełnić marzenia innej dziewczynki. Goście zamiast prezentów wrzucali datki do puszki. Dzięki temu nasza marzycielka ma komputer – mówi Ewa Stolarska, wiceprezes Fundacji. Sama, przygotowując ślub syna, próbuje pomóc narzeczonym w elegancki sposób zawiadomić gości, żeby nie kupowali wystawnych bukietów.

Jolanta Sielska

Wybrane dla Ciebie
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu