Czarny Piątek w Iranie

Masakra 8 września 1978 roku była punktem zwrotnym prowadzącym wprost do islamskiej rewolucji

1 z 9Ulice spłynęły krwią, dziesiątki ludzi zginęły - zdjęcia

Obraz
© Wikimedia Commons

Równo 34 lata temu, 8 września 1978 roku, w Iranie doszło do tragicznych wydarzeń, które dziś określa się mianem Czarnego Piątku. Tego dnia żołnierze rządzącego żelazną ręką szacha Mohammada Rezy Pahlawiego otworzyli ogień do pokojowej demonstracji w Teheranie. Ulice irańskiej stolicy spłynęły krwią, zginęły dziesiątki demonstrantów, a wraz z nimi umarła nadzieja na jakikolwiek kompromis i pokojowe rozwiązanie kryzysu.

Czarny Piątek był punktem zwrotnym w historii Iranu, w prostej linii prowadzącym do rewolucji islamskiej, która obaliła monarchię. Szach Reza Pahlawi, wydając rozkaz brutalnej pacyfikacji pokojowego protestu na Placu Zhaleh, podpisał również wyrok na samego siebie. Niespełna pół roku później, jego rządy zostały obalone.

Na zdjęciu: żołnierze strzelają do demonstrantów 8 września w Teheranie.

(WP.PL/tbe)

2 z 9Masakra, która rozpoczęła rewolucję

Obraz
© AFP

W Iranie wrzało już od początku 1978 roku. Irańczycy mieli dość korupcji, despotycznego stylu rządów, wszechwładzy szacha i związanych z nim ludzi oraz znienawidzonej tajnej policji SAVAK, która stała na straży reżimu, sięgając po brutalne środki godne najgorszych totalitarnych wzorców.

Na zdjęciu: protestujący Irańczycy na ulicach Teheranu w Czarny Piątek.

3 z 9Masakra, która rozpoczęła rewolucję

Obraz
© AFP

Konserwatywnym warstwom społeczeństwa nie podobała się propagowana przez monarchę polityka zepchnięcia na margines islamu i zastąpienia go powrotem do spuścizny przedislamskiej cywilizacji perskiej. Ogromną niechęć dużej części społeczeństwa wzbudzały też nieudolne reformy szacha, który chciał przebudować kraj na wzór zachodni. Uważano je za niezgodne z irańską kulturą i tradycją, narzucone z góry, obce i imperialistyczne.

Na zdjęciu: gaz łzawiący użyty przeciwko demonstrantom 8 września w Teheranie.

4 z 9Masakra, która rozpoczęła rewolucję

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

Iskrą, która podpaliła irańską beczkę prochu, była oszczercza historia wydrukowana w styczniu 1978 r. przez prasę, atakująca przebywającego na wygnaniu ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego. Chomeini był najwyższym autorytetem religijnym i cieszył się w Iranie ogromnym szacunkiem.

Atak reżimowej prasy na osobę ajatollaha wywołał rozruchy w mieście Kom, które krwawo stłumiło wojsko. Czterdzieści dni po śmierci protestujących, zgodnie z szyickim zwyczajem, odbyły się nabożeństwa żałobne, które stały się okazją do manifestacji politycznej i kolejnych protestów. Do akcji znów wkroczyły siły bezpieczeństwa, tym samym nakręcając spiralę przemocy.

Na zdjęciu: wielotysięczna manifestacja w Teheranie.

5 z 9Masakra, która rozpoczęła rewolucję

Obraz
© Wikimedia Commons

W rezultacie przez pierwszą połowę roku Iranem co czterdzieści dni wstrząsały coraz gwałtowniejsze rozruchy przeciwko jedynowładztwu szacha Pahlawiego. Pogłębiająca się destabilizacja państwa pogarszała nie najlepszą (z powodu bardzo wysokiej inflacji) sytuację gospodarczą. Drastycznie obniżył się poziom życia obywateli, a kolejne fale bezrobotnych przyłączały się do protestujących.

Na zdjęciu: irańscy żołnierze kontra protestujący.

6 z 9Masakra, która rozpoczęła rewolucję

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

W końcu szach, zdecydowany siłą rozprawić się z protestującymi, wprowadził na początku września stan wyjątkowy i zakazał jakichkolwiek zgromadzeń publicznych. Mimo to 8 września na Placu Zhaleh zebrała wielotysięczna manifestacja, która szybko została okrążona przez wojsko i siły bezpieczeństwa.

Według antyreżimowych źródeł armia użyła karabinów, czołgów, a nawet śmigłowców, żeby rozpędzić, w większości spokojny, tłum. Natychmiast rozeszła się wiadomość, że żołnierze tłumiący protest nie mówili po persku. Na tę wieść przywódcy duchowni ogłosili, że "tysiące zostały zmasakrowane przez syjonistyczne wojska". W rzeczywistości były to oddziały irańskich Kurdów, którzy porozumiewali się między sobą w ojczystym języku.

Na zdjęciu: irańscy żołnierze na Placu Wolności w Teheranie. W tle Wieża Wolności - symbol stolicy Iranu.

7 z 9Masakra, która rozpoczęła rewolucję

Obraz
© AFP

Nie jest do końca jasne, jak wielu Irańczyków zginęło tego dnia na Placu Zhaleh. Już po rewolucji propaganda republiki islamskiej mówiła o "15 tys. zabitych i rannych", lecz są to szacunki drastycznie przesadzone. Najprawdopodobniej tego dnia w całym Teheranie zginęło 80-90 osób, wiele innych zostało rannych, choć prawdy nie poznamy już pewnie nigdy. Przedstawiciele reżimu regularnie powtarzali, że w starciach śmierć poniosło 86 osób, a ponad 200 zostało rannych.

Na zdjęciu: groby kopane dla ofiar Czarnego Piątku, dzień po tragicznych wydarzeniach.

8 z 9Masakra, która rozpoczęła rewolucję

Obraz
© AFP

Czarny Piątek stał się początkiem końca reżimu Pahlawiego. O ile przed tymi tragicznymi wydarzeniami można było liczyć na wypracowanie jakiegoś kompromisu i pokojowe zakończenie kryzysu, masakra na Placu Zhaleh przekreśliła te nadzieje.

Przerażająca brutalność reżimu utworzyła przepaść między władzą a społeczeństwem, której nie dało się już zasypać. Doprowadziła także do izolacji monarchii na arenie międzynarodowej. Szach nie mógł liczyć na zachodnich sojuszników. Jego dni zostały policzone.

Na zdjęciu: protestujący Irańczycy podczas rewolucji.

9 z 9Masakra, która rozpoczęła rewolucję

Obraz
© <img src="http://i.wp.pl/a/i/wiadomosci_04/logo_AP.jpg" alt="AP" onclick='javascript:window.open("http://i.wp.pl/a/f/html/9560/ap_popup.html","ap","left=100,top=100,width=500,height=400")' style="cursor:pointer;border-style:none;vertical-align:bottom;display:inline" />

Kilka miesięcy po Czarnym Piątku, 16 stycznia 1979 r., szach wraz z małżonką opuścili Iran, pozostawiając władzę w rękach premiera Szapura Bachtiara. Ten próbował uspokoić sytuację w kraju m.in. likwidując tajną policję, wypuszczając więźniów politycznych i zezwalając na powrót ajatollaha Chomeiniego. Na gesty dobrej woli było już jednak zdecydowanie za późno.

Chomeini powołał własny rząd, żołnierze zaczęli przechodzić na jego stronę, a wkrótce armia ogłosiła neutralność, żeby zapobiec "dalszemu przelewowi krwi". Rewolucjoniści szybko opanowali budynki rządowe, siedzibę radia i telewizji, a także pałace szacha. Upadek monarchii stał się faktem.

Na zdjęciu: wielotysięczny protest w Teheranie na jesieni 1978 roku

Wybrane dla Ciebie