W relacji z lotniskowca "Abraham Lincoln" gazeta podała, że piloci "przeprowadzają pozorowane naloty na lotniska, wieże i inne obiekty militarne w Iraku".
Agencja ITAR-TASS podała, że w Bagdadzie ogłoszono nawet próbny alarm przeciwlotniczy oraz że władze rozpoczęły przygotowywanie ludności do obrony przed atakiem USA.
Zakazane strefy lotów w południowym i północnym Iraku ustanowiono po wojnie w Zatoce Perskiej.