Co myślimy o hospicjach?

Polacy z uznaniem wypowiadają się o opiece paliatywnej - działalność hospicjów domowych popiera 94% badanych, a stacjonarnych - 96%. Ponad połowa respondentów uważa jednak, że hospicjum to miejsce, do którego osoby umierające powinny trafiać tylko w wyjątkowych sytuacjach - wynika z sondażu CBOS.

Wiedza o założeniach i funkcjonowaniu opieki hospicyjnej jest wśród Polaków zróżnicowana. Co czwarty respondent (24%) w ogóle nie orientuje się w tej problematyce, co trzeci (36%) wykazuje jedynie podstawowy zakres informacji, a nieco mniej osób (30%) ma przeciętną wiedzę w tej kwestii. Jedynie co dziesiąty ankietowany (10%) dobrze orientuje się w działalności hospicjów.

Ponad połowa badanych (52%) nie zetknęła się z działalnością hospicyjną - w ich miejscowości ani w jej okolicy nie funkcjonuje taki ośrodek, nikt z ich bliskich nie był i nie jest objęty opieką hospicyjną, ponadto ani oni sami, ani nikt z ich rodziny czy znajomych nie pracuje i nie pracował w hospicjum jako wolontariusz.

Funkcjonowanie hospicjów jako instytucji, które zajmują się opieką nad nieuleczalnie chorymi, w zdecydowanej większości Polacy uznają za potrzebne. Niemal powszechnie z uznaniem wypowiadają się o opiece paliatywnej. Działalność hospicjów domowych popiera 94% badanych (67% w sposób zdecydowany), a stacjonarnych 96% (w tym 71% zdecydowanie).

Społeczne przyzwolenie na funkcjonowanie hospicjów wzrasta wraz z poziomem wiedzy o opiece paliatywnej oraz wraz z zakresem doświadczeń związanych z działalnością hospicyjną. Wiedza o funkcjonowaniu opieki hospicyjnej w znacznym stopniu zależy od poziomu wykształcenia respondentów, ich dochodów, wielkości miejsca zamieszkania oraz religijności, mierzonej częstością uczestnictwa w praktykach religijnych.

Co szósty badany (16%) ma w rodzinie lub gronie przyjaciół osoby, które przebywają lub przebywały pod opieką jakiegoś hospicjum. Mniej więcej co ósmy ankietowany (12%) ma w tym względzie doświadczenia związane z działalnością hospicjów stacjonarnych, a tylko 6% pytanych zetknęło się w ten sposób z działalnością hospicjum domowego.

Mimo dość powszechnego społecznego poparcia dla działalności hospicyjnej, większość ankietowanych (57%) uważa jednak, że hospicjum stacjonarne to miejsce, do którego osoby umierające powinny trafiać tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. gdy rodzina nie jest w stanie zapewnić im specjalistycznej opieki. W innych przypadkach umierający powinni przebywać raczej w domach.

Dla co 14. respondenta (7%) ośrodek hospicyjny to zwykła "umieralnia", do której w ogóle nie powinny trafiać osoby nieuleczalnie chore. Ich zdaniem, rodzina powinna zrobić wszystko, aby zapewnić takim ludziom odpowiednią opiekę w domu.

Polacy w zdecydowanej większości (86%) deklarują, że nie sprzeciwialiby się powstaniu w pobliżu ich miejsca zamieszkania hospicjum stacjonarnego, w którym przebywałyby osoby umierające na nieuleczalną chorobę. Przedsięwzięcia takiego nie zaakceptowałby w sąsiedztwie co jedenasty Polak (9%).

Jeśli chodzi o gotowość do pracy w hospicjum w charakterze wolontariusza, Polacy są równo podzieleni - 45% badanych wyraża zainteresowanie dobrowolnym pomaganiem bez wynagrodzenia w takiej placówce i tyle samo (45%) przyznaje, że z różnych powodów nie zdecydowaliby się na taką pomoc. Co dziesiąty respondent (10%) nie potrafi jednoznacznie ustosunkować się do tej kwestii.

Badani mający jakiekolwiek doświadczenia związane z działalnością hospicjów, a także respondenci dysponujący przynajmniej podstawową wiedzą o opiece paliatywnej częściej skłonni byliby zaangażować się jako wolontariusze w takich ośrodkach niż ci, którym tego rodzaju doświadczenia i wiedza są zupełnie obce.

Hospicja obejmują wszechstronną opieką chorych (dorosłych, młodzież i dzieci) w terminalnym okresie choroby - nie tylko nowotworowej, u których zakończone jest leczenie przyczynowe, a konieczne jest zwalczanie objawów związanych z postępem choroby. Opieka hospicyjna ma na celu m.in. poprawę jakości życia chorych przez łagodzenie cierpienia fizycznego oraz duchowego, aktywizację pacjentów do możliwie pełnego życia, pomimo postępu choroby, wspomaganie rodziny i przyjaciół w towarzyszeniu umierającym i wspieranie ich w przeżywaniu żałoby. Opieka hospicyjna w Polsce ma stosunkowo długą tradycję - jej idea zaczęła się rodzić w naszym kraju już w połowie lat 70. XX wieku, a więc wkrótce po powstaniu pierwszego na świecie hospicjum (świętego Krzysztofa), które od 1967 r. funkcjonuje w Londynie.

Badanie zrealizowano w dniach 1-6 października na reprezentatywnej próbie losowej 1096 dorosłych Polaków.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Joanna Kluzik-Rostkowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Joanna Kluzik-Rostkowska
Odwołane loty, tysiące odbiorców bez prądu. Żywioł paraliżuje USA
Odwołane loty, tysiące odbiorców bez prądu. Żywioł paraliżuje USA
Polacy za członkostwem Ukrainy w UE? Tak, ale pod pewnymi warunkami
Polacy za członkostwem Ukrainy w UE? Tak, ale pod pewnymi warunkami
El Mencho nie żyje. Ale to nie koniec. Reszta bossów wciąż na wolności
El Mencho nie żyje. Ale to nie koniec. Reszta bossów wciąż na wolności
Rozłam w Polsce 2050. Nieoficjalnie: Centrum planuje kolejny ruch
Rozłam w Polsce 2050. Nieoficjalnie: Centrum planuje kolejny ruch