Sprawa likwidatora SdRP okazała się jedną z najbardziej upolitycznionych w ostatnich latach, bo Karol Ś. to zaufany elit dzisiejszego SLD - komentuje w "Gazecie" Bogdan Wróblewski. Postanowiono mu pomóc. Jest niemal pewne, że narzędziem w rękach polityków okazały się ważne organy demokratycznego państwa - kontrola skarbowa i prokuratura - twierdzi publicysta.
Komentator gratuluje sędzi, bo - jak pisze - choć nie wiadomo, czy naciskano także na sąd, dała ona przykład godny naśladowania (oddalając wniosek prokuratury o umorzenie).
Sąd jak w każdej innej sprawie chce poznać i ocenić dowody i dopiero wydać werdykt. Dziś jestem pewien, że sprawiedliwy - pisze Wróblewski w komentarzu dla "Gazety Wyborczej". (jask)
Więcej: Gazeta Wyborcza - Nie będzie umorzenia sprawy likwidatora SdRPGazeta Wyborcza - Nie będzie umorzenia sprawy likwidatora SdRP