"Cicha wojna"
Takich incydentów było więcej
Polowanie na podwodnego intruza. "Cicha wojna" trwa nadal
Rosyjska łódź podwodna u wybrzeży Szwecji? Już kolejny dzień na wodach w rejonie archipelagu sztokholmskiego trwa wielkie poruszenie związane z "podejrzaną obcą aktywnością podwodną". Mnożą się przypuszczenia, przecieki, teorie i analizy. Moskwa stanowczo zaprzecza, ale szwedzkie media spekulują, że to może być szpiegowski rosyjski okręt podwodny. Jeśli mają rację, nie powiedziano w tym temacie nic nowego...
(WP.PL, TVN24, Dziennik.pl, mg)
Polowanie na podwodnego intruza. "Cicha wojna" trwa nadal
W okresie "zimnej wojny" radziecka flota często zapuszczała się na szwedzkie wody. Przykład? Incydent z 1981 roku, kiedy to radziecki okręt podwodny S-363... osiadł na mieliźnie, w pobliżu szwedzkiej bazy. Tamto wydarzenie stało się przyczyną zwiększenia wydatków Szwecji na zbrojenia.
Polowanie na podwodnego intruza. "Cicha wojna" trwa nadal
Teraz, kiedy szwedzka armia opublikowała zdjęcie tajemniczego obiektu na wodzie, który służby próbują zidentyfikować, temat powrócił niczym bumerang. Szwedzi tropią podwodnego intruza, a Rosjanie na razie kwitują te poszukiwania: to nie nasz okręt.
Polowanie na podwodnego intruza. "Cicha wojna" wciąż trwa
Ale dla nikogo nie jest tajemnicą, że pod powierzchnią oceanów od początku zimnej wojny trwała i po rozpadzie ZSRR nadal trwa "cicha wojna". Okręty podwodne mocarstw prowadzą misje szpiegowskie i śledzą się nawzajem.
Polowanie na podwodnego intruza. "Cicha wojna" trwa nadal
Łodzie podwodne podpływają bardzo blisko brzegów innych państw i umieszczają tam sprzęt szpiegowski, prowadzą rozpoznanie elektroniczne i śledzą wrogie jednostki.
Informacje na temat są ściśle tajne i rzadko zdarzają się przecieki. Podwodne łodzie o napędzie atomowym, znikają pod wodą chwilę po wyjściu z bazy i pojawiają się w tym samym miejscu kilka miesięcy później. Świat dowiaduje się o nich jedynie wtedy, kiedy taka jednostka pływająca ulegnie niespodziewanej awarii podczas akcji.
Polowanie na podwodnego intruza. "Cicha wojna" trwa nadal
Dziś, przy okazji polowania na podwodnego intruza u wybrzeży Szewcji zagraniczne media przypominają o tym, że kiedy w 2000 roku, na dno poszedł atomowy okręt podwodny Kursk, rosyjskie władze przez wiele dni ukrywały tę informację.