"Jestem świadomy co decyzja o odrzuceniu Traktatu Konstytucyjnego UE oznacza dla mego kraju, ale również jakie pociąga za sobą konsekwencje dla partnerów Francji i dla samej UE" - czytamy w depeszy Chiraca do polskiego prezydenta.
Francuski przywódca podkreślił, że decyzja jego rodaków nie podważa jednak wcale historycznego i głębokiego zaangażowania Francji w budowanie Europy. "Francja jest państwem założycielskim Unii; będzie ona nadal zajmować należne miejsce, z poszanowaniem podjętych zobowiązań, nad czym będę osobiście czuwać" - zapewnił Chirac.
Według niego, pozostałe kraje członkowskie powinny wyrazić swoje zdanie w sprawie unijnej konstytucji. Dodał też, że "trzeba będzie poświęcić niezbędny czas, aby uważnie przeanalizować konsekwencje francuskiego głosowania dla całej Unii". Jego zdaniem, ten temat powinien zostać podjęty podczas najbliższej sesji Rady Europejskiej, 16-17 czerwca.
W niedzielę blisko 56% Francuzów zagłosowało przeciwko Traktatowi Konstytucyjnemu.