Ciężarówka z paletami wjechała na polsko-ukraińskie przejście w Dorohusku w sobotę. Uwagę celników zwróciła nietypowa konstrukcja palet oraz poprawki w dokumentach przewozowych. Po szczegółowej kontroli okazało się, że w paletach ukrytych jest ponad 100 tys. paczek papierosów o wartości blisko 600 tys. zł.
Rozładunek i liczenie kontrabandy zajęło celnikom dwa dni - powiedziała Siemieniuk.
Celnicy przypuszczają, że papierosy mogły być nielegalnie wyprodukowane. Gdyby zostały sprzedane, straty z tytułu niezapłaconych ceł i podatków wyniosłyby blisko 800 tys. zł. Prawdopodobnie przeznaczone były na rynek niemiecki i angielski.
Ukraiński kierowca utrzymuje, że nic nie wiedział o papierosach, które przewoził. Będzie odpowiadał za popełnienie przestępstwa karnego skarbowego.