Co gorsza, wiele firm uruchamiało na stoiskach WLAN-y na własną rękę - oczywiście z nikłymi zabezpieczeniami. Zdaniem specjalistów z KL, taki poziom niedbalstwa jest niedopuszczalny.
Podobny eksperyment przeprowadziło F-Secure z honeypotem ( "wabikiem" ) wykorzystującym Bluetooth. Jak mówi Mikko Hyppoenen, szef działu badawczego korporacji, w każdej chwili w jego zasięgu znajdowała się aż setka urządzeń z włączonym Bluetooth! W trakcie trwania targów zgromadzono informacje na temat 12,5 tysiąca urządzeń przebywających choć przez chwilę w okolicy.