Ponad dwa lata temu niedaleko Myślenic, najprawdopodobniej pijany funkcjonariusz, doprowadził do czołowego zderzenia z maluchem.
Jadący BMW policjant uciekł z miejsca wypadku i przez rok unikał procesu.
Kierowca malucha, ojciec 3-letniego dziecka zginął na miejscu.
Sąd Okręgowy uznał, że kara czterech lat lat więzienia wymierzona przez sąd w Myślenicach była zbyt niska. (mp)