Polska bezskutecznie usiłowała doprecyzować, że chodzi przede wszystkim o tradycje chrześcijańskie, albo wpisać odwołanie do Boga podobne do tego, które znajduje się w polskiej konstytucji. Pod koniec szczytu pozostała w tej sprawie osamotniona.
Ani chrześcijaństwo na tym nie ucierpi, ani Bóg na tym nie ucierpi. No cóż, taka była opinia naszych partnerów - powiedział Belka na końcowej konferencji prasowej. Podkreślił, że w nowym Traktacie Konstytucyjnym znalazły się bardzo ważne zapisy o statusie Kościołów.