W sejmowej debacie Anita Błochowiak powiedziała, że wydatki rosną w nim szybciej, niż wzrost PKB. Jej zdaniem, zakłada on "przejadanie" wzrostu gospodarczego, a ponadto ułożony został pod potrzeby wyborcze koalicjantów PiS. Jej zdaniem, nie jest to budżet solidarny, prospołeczny ani oszczędny. Pogłębia też zadłużenie państwa. To nie jest budżet IV RP, to jest budżet PRL-u - oceniła Anita Błochowiak.
Posłanka SLD zarzuciła też PiS-owi kłamstwo i nierealizowanie obietnic z wyborów parlamentarnych - takich jak obniżenie podatków i kosztów pracy. Zauważyła też, że nie ma zapowiadanej przez rząd reformy finansów publicznych.
Anita Błochowiak wezwała rząd do dokonania zmian w projekcie budżetu. Zapowiedziała, że podczas dalszych prac jej klub będzie zgłaszał poprawki.