"Korzystający z przeglądarki Internet Explorer użytkownicy Google Desktop mogą zostać skutecznie zaatakowani. Doświadczony "napastnik" bez problemu może uzyskać dostęp do danych zapisanych na dysku - w tym również haseł dostępu oraz wiadomości e-mail z systemu Gmail" - tłumaczy Matan Gillon.
Izraelski haker opisał cały mechanizm ataku na swojej stronie internetowej - http://www.hacker.co.il/security/ie/css_import.html. Z jego analiz wynika, że na atak na pewno podatny jest IE w wersji 6.x i Google Desktop 2 - aczkolwiek problem może dotyczyć również innych wersji obu aplikacji. Zalecanym przez Izraelczyka zabezpieczeniem jest wyłączenie aktywnych skryptów w IE ( menu Narzędzia -> Opcje internetowe -> Zabezpieczenia -> Poziom niestandardowy -> Obsługa skryptów ).
Microsoft na razie nie potwierdził doniesień o problemie - firma sprawdza w tej chwili dostarczone przez Gillona informacje.