Działanie pocisku polega na tym, że wystrzelony z lufy zwiększa swoją powierzchnię, uderza w człowieka nie raniąc go. To jakby uderzenie pięścią boksera - mówi Stecki. Można strzelać w samolocie bez obawy, że uszkodzimy kadłub - to opinia służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo pasażerów linii lotniczych.
Pociski te mają kaliber 9 mm. Pozwala to na używanie ich w broni osobistej jak i maszynowej. Pociski, co wcześniej nie udawało się konstruktorom, nie blokują mechanizmu przeładowującego naboje. (kar)