Niebawem, dokładnie 13 września, minie pierwszy rok działalności tego cukrowniczego konsorcjum posiadającego większościowe udziały w 26 cukrowniach oraz jednej firmie handlowo-usługowej. Ta ostatnia dosyć mylnie nazywa się "Cukrownie Toruńskie". W lipcu, po niespełna roku działalności zmieniono radę nadzorczą, a nowa odwołała prezesa Władysława Łukasiaka. Zanim zajął się on cukrem, prywatyzował Browary Bydgoskie ostatecznie kupione przez Austriaków.
Do konkursu na stanowisko prezesa "Polskiego Cukru" zgłosiło się - jak się nieoficjalnie dowiedziała gazeta Pomorza i Kujaw - dwudziestu kandydatów. Rada nadzorcza w przyszłym tygodniu rozpocznie rozmowy kwalifikacyjne. Tymczasem pełniącego obowiązki prezesa Lechosława Draegera zmogła choroba, przebywa na zwolnieniu lekarskim - odnotowują "Nowości".