Zdaniem publicysty dziennika decyzja Belki jest konsekwencją liberalnych poglądów premiera. Belka wziął rozwód polityczny z Sojuszem i lewicą już dawno. Bliższe mu były postulaty związku pracodawców Lewiatan niż związków zawodowych.
Politycy SLD sprawiają wrażenie, jakby na Belce poznali się dopiero teraz. Spóźniony refleks w polityce zazwyczaj słono kosztuje - czytamy w "Trybunie".
Źródło artykułu: 