Masz więcej niż 65 lat, umieraj! - tak okrutnie traktują chorych na raka urzędnicy funduszu. I odmawiają płacenia za ratujące im życie leki. Ale jest szansa, że ktoś dobierze się im do skóry - pisze gazeta.
"Wprowadzenie zróżnicowania w leczeniu pacjentów z uwagi na wiek to dyskryminacja. Zgodnie z konstytucją osoby w starszym wieku są pod szczególną ochroną" - denerwuje się prof. Andrzej Zoll, gdy dziennikarze pytają go o haniebne działania urzędników.
Jeśli rzecznik praw obywatelskich stwierdzi, że NFZ łamie prawa obywatelskie pacjentów, a Trybunał Konstytucyjny to potwierdzi, gazeta zapewnia, że winni zostaną ukarani.
"Nasz system ochrony zdrowia jest wyjątkowo nieudolny. Z tym problemem spotykam się codziennie, dostaję mnóstwo listów ze skargami od pacjentów. Mam duże wątpliwości czy środki na ochronę zdrowia są wydatkowane we właściwy sposób. A Sejm i rząd nie zrobili nic, by to zmienić" - gorzko ocenia prof. Zoll na łamach "Faktu". (PAP)