Uwagę celników na amsterdamskim lotnisku Schiphol zwróciły dwa labradory, które pod koniec września przyleciały z Kolumbii. Po zbadaniu psów okazało się, że miały wszyte pod skórę 1,6 kilograma kokainy. Jeden z psów nie przeżył zabiegu.
Policja zatrzymała w tej sprawie siedem osób. Troje stanęło w sobotę przed sądem; pozostałych zwolniono za kaucją.